statystyka Durszlak.pl Top Blogi Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Naleśniki

wtorek, 24 września 2013

Kanie a`la schabowy to na dłuższą metę trochę nudne danie. Z kolejnej porcji kani postanowiłem zrobić omlet. Mimo, że nie wyszedł najpiękniejszy, to na pewno tak dobrego omletu dawno nie jadłem.

Przed przystąpieniem do pracy przygotowałem:

  • 3 jajka
  • łyżkę dobrej śmietany
  • 2 małe kapelusze kani (ok. 50 g)
  • 50 g sera zółtego
  • 20 g boczku
  • kawałek masła
  • dużą szczyptę tymianku

Najpierw kroimy drobno boczek i kładziemy go na patelni na jak najmniejszym ogniu. Chodzi o to, by wytopiło się z niego jak najwięcej tłuszczu. Umyte i odsączone kanie kroimy w plastry

Czytaj też: Jak usmażyć kanie 

Kanie kładziemy je na drugiej patelni i powoli smażymy na maśle. W tym czasie ser żółty - najlepiej taki dobrze ciągnący się (użyłem Edamskiego) - kroimy w kostkę, albo trzemy na tarce. Jajka wbijamy do głębokiego talerza. Razem ze śmietaną dokładnie bełtamy na jednolitą masę. Ostrożnie solimy i pieprzymy. Dodajemy tymianek.

W przypadku, gdy boczek nie chcę się dostatecznie dobrze wytopić rozpuszczamy jeszcze nieco masła i wlewamy masę jajeczną. Smażymy ją na wolnym ogniu. Gdy masa zaczyna tężeć dodajemy grzyby oraz posypujemy serem. 

Zobacz też: 

Jak przygotować omlet
Omlet z boczkiem i żółtym serem

Czekamy jeszcze chwilkę aż całość zesztywnieje i składamy na pół. Trzymamy jeszcze chwilę na ogniu dając szansę serowi, by jeszcze się rozpuścił.

Przekładamy na talerz.

 

niedziela, 03 marca 2013

Zrobienie omletu zajmuje więcej czasu niż usmażenie jajecznicy. Omlet jest jednak smaczniejszy i podając go na śniadanie na pewno zrobimy dobre wrażenie na partnerce. Dodatek boczku i żółtego sera na dam energię na cały dzień.

Do przygotowania omletu z boczkiem i żółtym serem potrzeba: omlet-zboczkieim

  • 2 jajek
  • plastra boczku
  • startego żółtego sera
  • łyżki śmietany
  • soli
  • pieprzu

Najpierw kroimy w kostkę boczek. Kładziemy na patelnię na wolnym ogniu i powoli obserwujemy jak wytapia się z niego tłuszcz. Boczku powinno być tyle, by warstwa wytopionego tłuszczu wyeliminowała konieczność dodania masła gdy zaczniemy smażyć omlet. Tak na oko jest to garść pokrojonego już boczku. 

Gdy boczek trafił na patelnie, bardzo powoli wyjmujemy jajka z lodówki. Rozbijamy je i w miseczce mieszamy na jednolitą masę. Dodajemy sporą łyżkę śmietany - co najmniej 18 proc. Mieszamy i przyprawiamy solą i pieprzem

Żółty ser tremy na tarce. Możemy to zrobić na takiej o dużych oczkach. Ostatecznie ser powinien się roztopić, wiec nie musimy się silić na to by ładnie wyglądał. Dobrze by to był ser o silnym smaku (np. oscypek).

Gdy boczek już wytopił dostatecznie wytopił na patelnie wylewamy masę jajeczną. Lekko mieszamy ją widelcem, tak by ścinała się wierzchnia warstwa. Pod koniec smażenia posypujemy omlet serem (również w ilości pełnej garści). Jeszcze chwilę smażymy i przekładamy na talerz.

Omlet na talerzu powinien być złożony na pół. 

Podany z aromatyczna kawą smakuje najlepiej.

piątek, 05 października 2012

Naleśniki ze szpinakiem to potrawa prosta, smaczna i przyjemna. Łatwa do odgrzania i nie zawierająca za dużo kalorii.

Naturalnie naleśniki najlepsze są, gdy użyjemy świeżego szpinaku. Ale szpinak w takim stanie nie jest dostępny przez cały rok a na dodatek nie zawsze chce się go obierać i myć. Dlatego najczęściej stosuję szpinak mrożony. Przygotujmy więc:nalesniki-ze-szpinakiem

  • 250 g szpinaku
  • 200 g sera pleśniowego
  • czosnek
  • cebulę
  • gałkę muszkatołową
  • biały pieprz
  • sól
  • olej

Najpierw musimy rozmrozić szpinak i odlać z niego wodę. Cebulę kroimy drobno i podsmażamy na patelni. Gdy się zeszkli dodajemy zmiażdżony czosnek i wkładamy na patelnię szpinak. Po chwili, gdy szpinak jest już ciepły, uzupełniamy patelnię pokrojonym w kostkę serem pleśniowym. 

Zamiast sera pleśniowego można użyć zwykłego sera żółtego lub białego

Wszystko to mieszamy, solimy, pieprzymy i doprawiamy niewielką ilością gałki muszkatołowej. Gdy ser się całkiem rozpuści mamy gotowe nadzienie do naleśników. Kładziemy szpinak na placku, zawijamy i całość podgrzewamy. 

Potrawę możemy uzupełnić polewając ją sosem czosnkowym.

Czytaj też:

X X X 

Kto nie chce lub nie lubi sera pleśniowego może naleśniki ze szpinakiem przygotować z serem feta. Przygotowanie jest jednak nieco inne.

Przede wszystkim na patelni podsmażamy cebulę z czosnkiem. Gdy nabiorą odpowiedniego wyglądu - na patelnie wrzucamy ser feta i topimy go. W następnej kolejności wrzucamy na patelnię szpinak i przyprawiamy go. 

Dobrym dodatkiem może być kilka kropel octu winnego, na przykład jabłkowego. 

Reszta procedury jest taka sama. Szpinak z serem feta zawijamy w naleśnik i... smacznego!

czwartek, 04 października 2012

O tym, że o dobrym jedzeniu decydują szczegóły nikomu nie trzeba mówić. Przydają się one nawet w tak prozaicznej sprawie jak smażenie naleśników. Przekonać się można patrząc na przepis na naleśniki jaki ujawnił Gordon Ramsey.

Gordon Ramsey też do naleśników używa tradycyjnych składników. Z tym, że on dodaje masło,  jeden z tych, który jest rzadko stosowany w naszych domach do naleśników. Tak więc musimy zgromadzić:nalesniki-gordon-ramsey

  • 125 g mąki 
  • 300 ml mleka
  • 2 jajka
  • 30 g masła
  • sól
  • olej do smażenia

Właśnie dodatek masła decyduje, że naleśniki będą miękkie i puszyste, a ciasto rozpłynie się w ustach. Z podanej porcji uzyskamy mniej więcej 10 naleśników z patelni o średnicy 24 cm. 

Pamiętajmy jednak, że masło przed zmieszaniem składników należy rozpuścić. Robimy to na jak najmniejszym ogniu nieustannie masło mieszając aż się rozpuści. Nie podgrzewamy go więcej lecz od razu dodajemy do mąki z mlekiem i jajkami. 

Na gorącej patelni rozgrzewamy olej (słonecznikowy lub rzepakowy) i chochlą wylewamy ciasto tak by rozpłynęło się na całej patelni. Gdy ciasto jest za gęste można dodać do niego trochę wody. Gdy wyjdzie nam za rzadkie, zagęszczamy mąką.

Czytaj też:

poniedziałek, 28 listopada 2011

Placki ziemniaczane to rarytas trochę czasochłonny. Ale od czasu do czasu warto podjąć wyzwanie. Placki ziemniaczane mogą zmieniać smak w zależności od tego jak je doprawimy. Nie wystarczy tylko zetrzeć ziemniaków...

Do przygotowania placków ziemniaczanych dla czterech osób potrzebujemy:

  • 1 kg ziemniakówplacki_ziemniaczane
  • dużą cebule
  • 1-2 łyżki mąki
  • 2-3 ząbki czosnku
  • jajko
  • łyżkę majeranku
  • sól
  • pieprz
  • jogurt

Ziemniaki obieramy ze skóry i trzemy na  tarce o średnich oczkach. Tak samo trzemy cebulę (oczywiście najlepiej zrobić to przy pomocy robota kuchennego). Czosnek przeciskamy przez praskę.

Do masy ziemniaczanej dodajemy jajko (wcześniej na talerzyku rozbełtane widelcem) i przyprawy. Wszystko dokładnie mieszamy. Możemy też na koniec dodać garść startego żółtego sera i łyżkę jogurtu. Jeśli zbiera się za dużo wody, to trzeba ją odlać. I dodać łyżkę lub dwie mąki - dla zagęszczenia masy.

Na gorący olej na patelnię masę ziemniaczaną kładziemy łyżką. Placek nie może być zbyt gruby - ja wolę cieniutkie. Gdy przyrumieni się jedna strona placek ziemniaczany obracamy.

Do smażenia warto użyć dwóch patelni - ten etap pracy szybciej minie.

Niektórzy jedzą placki ziemniaczane z solą, inni cukrem lub śmietaną. Dobre są też z powidłami śliwkowymi lub serem kozim. Warto spróbować wędzonego łososia. Lub - bardziej tradycyjnie - ostry gulasz.

 

czwartek, 01 lipca 2010

W czasach młodości to było jedno z ulubionych dań czerwowych obiadów. Z wiekiem smaki trochę się zmieniają, ale nadal kilka razy w roku muszę je przygotować.

Umyte i pozbawione szybułek truskawki wskadam do głebokiego talerza i miażdżę. NIe chodzi o to by uzyskać jednolitą masę, ale by owoce były w miarę rozdrobnione. W zależności od samych truskawek dodaje mniej lub więcej cukru. Masa nie może kwaskowata. No i żeby cukier nie zgrzytał w zębach używam pudru.

Usmażony należnik kładziemy na talerzu. Polewamy łyżką lub dwoma truskawkowej mikstury. Naleśnik składamy na cztery uważając żeby truskawki nie wyciekły.

Są dwie techniki jedzenia. Jedna każe przekrawać naleśniki i wkładać je do ust miejszymi kawałkami. Jednak sporo truskawek zostaje na talerzu. Osobiście wole widlecem złożyć go jeszcze raz i włożyć do ust dwoma kęsami.

W szkole, gdy jeszcze się ścigaliśmy z rodzeństwem "kto szybciej zje" w przeciągu utworu Abby Waterloo pochłonołem w ten sposób 14 placków.



czwartek, 14 stycznia 2010
Przygotowanie dobrego omletu nie jest proste. Cała sztuka polega na tym, by go odpowiednio usmażyć a na koniec jeszcze należycie złożyć.
 
1 , 2