statystyka Durszlak.pl Top Blogi Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Blog > Komentarze do wpisu

Nalewka z pigwy. Pigwówka

Nalewka z pigwy należy do grupy nalewek najsmaczniejszych i jednocześnie łatwych w przygotowaniu. Najwięcej problemu można mieć jedynie ze zdobyciem odpowiednich owoców, bo o alkohol łatwo. 

pigwowka

Gdy zdobędziemy już odpowiednią ilość pigwy owoce starannie myjemy i kroimy w kawałki. To zadane jest trudne, bo owoce są twarde, a musimy pozbyć się gniazd nasiennych. Warto więc przed pracą naostrzyć nóż.

Są dwie szkoły rozpoczynania przygotowania nalewki. Jedna mówi o tym, że pokrojone pigwy należy przysypać cukrem i odstawić na kilka dni, by owoce puściły sok. Druga mówi o tym, by od razu zalać je 70 procentowym spirytusem. Podobno wtedy nalewka jest bardziej aromatyczna.

Tak czy inaczej nastaw musimy przygotować według następujących proporcji:

  • 1,5 kg pigwy
  • 1 litr spirytusu 70 proc.
  • 0,5 kg miodu (najlepiej lipowego)
  • 0,5 kg cukru

Pokrojone owoce zalewamy spirytusem i odstawiamy gąsiorek na minimum trzy tygodnie mieszając co jakiś czas. Potem zlewamy płyn umieszczając go w osobnym naczyniu, a owoce zalewamy miodem lub cukrem. Można użyć mieszaniny miodu i cukru.

Oczywiście podane ilości cukru i miodu nie muszą być idealne z przepisem. Ba - z miodu można w ogóle zrezygnować, ale wtedy moim zdaniem nalewka jest mniej aromatyczna. Częściej rezygnuje w ogóle z cukru stosując wyłącznie miód.

Teraz znów czekamy kilka tygodniu aż z owoców wyciągnięty zostanie alkohol. Po trzech, czterech tygodniach odsączamy płyn, pigwę wyrzucamy. Uzyskany likier mieszamy z płynem pozyskanym z pierwszego zalania owoców. Możemy pójść na łatwiznę i zmieszać wszystko. Możemy też dozować ilość płyny z pierwszego i drugiego nastawu - być może uzyskamy ciekawszy smak?

Kupażowaną nalewkę wlewamy do butelek i odstawiaimy w ciemne miejsce. Powinna tam dojrzewać przez dwa, trzy miesiące. Ale jak zapomnimy o niej na rok, to nalewka zyska na wartości. 

 

Czytaj też: 

wtorek, 12 października 2010, piotras1011

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/10/12 11:57:32
moja ulubiona nalewka :) jest uzależniająca

a zapomniana na rok, faktycznie zyskuje niesamowicie, czasami nawet zmienia kolor na bursztynowy :)

Świetny przepis!
-
2010/10/12 15:56:21
O mamo! Pigwówkę degustowałam tylko raz (jeśli degustacją można nazwac opróżnienie całej karafki), a przepis do dziś wisi na lodówce i patrzy na mnie z wyrzutem. Niestety znalezienie pigwy w sklepie lub na targu graniczy niemal z cudem. Twój przepis też trafia na "lodówkę" :)
Pozdrawiam!
-
2010/10/12 22:46:57
Musi świetnie smakować taka naleweczka:) Skosztowałabym chętnie:))
-
Gość: Buczi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/10/05 19:15:27
to poszukaj miedzy blokami albo ja jakiej wsi
-
Gość: , *.uznam.net.pl
2011/11/07 19:35:42
a gdzie woda? czy ta nalewka jest bez wody?
-
2011/11/07 20:06:54
Brr, woda fe.... Mówiąc poważniej - spirytus 70 proc. sok z pigwy... to już dość rozcieńczone. A przecież moc musi jakąś mieć. :)
-
Gość: harnas, *.play-internet.pl
2012/10/11 22:33:12
siemka ja mam tej pigwy u dziadka sporo on nią żucał do wróbli ma 9 krzaków na ogrodzie jak coś to piszcie do mnie
-
Gość: wroobel, 195.85.196.*
2012/10/12 02:08:40
Owoców z nalewki NIE WYRZUCAMY!!! Cóż za marnotrawstwo! Są kwaśno - słodko - alkoholowe. Można je użyć do deserów, ciast, lub po prostu jako dodatek do herbaty.
-
Gość: qosia, *.dynamic.chello.pl
2012/10/18 23:52:58
pytanie, czy owoce muszą być całkowicie zalane alkoholem? moje troche wessały alkoholu i czesc wystaje i zbrazowiala czy tzn ze sie psuje?
-
2012/10/19 00:02:45
Ja bym dolał trochę alkoholu. Na pewno nie zaszkodzi :)
-
Gość: Artur, *.dynamic.mm.pl
2013/05/15 17:28:04
Właśnie odlałem alkohol z owoców i zaaplikowałem miód. Kolor alkoholu po półrocznym moczeniu się owoców jest przepięknie bursztynowy, a zapach powala. Teraz znów trochę w miodku posiedzi i na koniec po zmieszaniu też się przynajmniej kilka miesięcy poprzegryza. Takie napoje nagradzają cierpliwych :)
-
Gość: Rafał, *.dynamic.chello.pl
2018/02/23 13:11:15
Zalałem pokrojone owoce spirytusem i po trzech miesiącach zlałem alkohol.
Było tego dokładnie tyle samo co spirytusu przed zalaniem.
Owoce zasypałem cukrem ale mało soku puściło. Jak to zmieszam to wyjdzie bardzo mocna.
Ile powinno wyjść ostatecznie płynu po zasypaniu cukrem?