statystyka Durszlak.pl Top Blogi Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Blog > Komentarze do wpisu

Nalewka ze śliwek. Śliwówka nie śliwowica.

Czym się różni śliwówka od śliwowicy? Do zrobienia obu trunków potrzeba śliwek, z tym, że jedne się wódką zalewa, a z drugiej się wódkę destyluje. Zobaczmy zatem, co można uzyskać po zalaniu śliwek wódką.

 Na swoją nalewkę wybrałem oczywiście najprostszy przepis. Potrzeba do niego:

  • 1,5 kg dojrzałych śliwek (najlepiej węgierek)
  • 20 g pestek
  • 0,6 kg cukru
  • 1 l czystej wódki
  • 0,2 l rumu.


Śliwki trzeba umyć i wyjąć z nich pestki. Dobrze więc jeśli śliwki są już na tyle dojrzałe, by pestki łatwo odchodziły od owoców. Pestki dla nalewki nie są dobre, jeśli jest ich zbyt dużo. Dlatego zostawimy sobie ich około 20 g. Resztę wyrzucamy.

Owoce i pestki wrzucamy do gąsiora. Słodzimy. Ja nie lubię zbyt słodkich nalewek, dlatego cukru dałem trochę mniej - niecałe pół kilo. Potem całość trzeba zalać wódką, dolać rumu i mieszać. Mieszanie zajęło w sumie kilka dni, bo cukier nie chciał się łatwo poddać i trochę trwało nim się rozpuścił. Rum nadaje potem płynowi bardzo ciekawy, lekko wyczuwalny aromat.

Następnie gąsiorek odstawiłem w ciemne miejsce. Nie mogę o nim napisać, by było chłodne (a w takim powinna dojrzewać większość nalewek), ale w bloku to takiego nie mam. Po kilku tygodniach (wzorcowo receptura wspomina o czterech), płyn zlałem i dla klarowności przefiltrowałem przez płótno. Owoce zasypałem jeszcze cukrem i odstawiłem na bok. Będzie z nich likier dla teściowej.

Śliwówka jest jedną z niewielu nalewek, które nie muszą czekać miesiącami by móc je pić. Jest ona pełnoprawnym trunkiem już po dwóch tygodniach.

Smacznego.

x x x

Inny przepis mówi o tym, by do śliwek dodać nieco przypraw. Otrzymamy wtedy nalewkę ze śliwek o smaku korzennym. Do przygotowania potrzeba:

  • 2 kg śliwek węgierek bez pestek
  • 1,2 l spirytusu 70 proc.
  • 0,7 kg cukru
  • 5 szt goździków
  • 1 kora cynamonowa

Śliwki i przyprawy wkładamy do słoja po czym zalewamy spirytusem. Odstawiamy na trzy miesiące. Po tym czasie płyn zlewamy, owoce zasypujemy cukrem i czekamy jeszcze miesiąc.

Płyn ze śliwek zlewamy (ma on swoje procenty) i łączymy z tym pierwszym. Rozlewamy do butelek i odstawiamy do piwnicy. Najlepszy smak uzyskamy, gdy odczekamy kilka miesięcy.

niedziela, 08 listopada 2009, piotras1011

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: kr, *.legnica.vectranet.pl
2012/08/06 22:22:49
a jaki rum? biały czy złoty?
-
2012/08/07 00:57:56
Na pewno lepszy jest ten lepszy. Ale gorszy też nada specjalnego aromatu. Generalnie jest taka zasada, że z kiepskich owoców i marnej wódki nie da się zrobić dobrej nalewki.
-
Gość: biedronella, *.play-internet.pl
2012/09/22 15:47:34
A czy można zamiast wódki użyć spirytusu? Dostałam w prezencie specjalny spirytus do nalewek i chciałabym go wykorzystać.
-
2012/09/22 17:38:09
Można, ale warto wtedy go rozcieńczyć, bo ostatecznie trunek może być tak mocny... I proszę pamiętać, by nie lać spirytusu nie rozcieńczonego bezpośrednio na owoce.
-
Gość: biedronella, *.play-internet.pl
2012/09/23 12:11:58
Tylko, że ten spirytus do nalewek ma tylko 60%. To też powinnam go rozcieńczyć?
-
2012/09/23 12:57:50
A jak 60 proc. to nie ma takiej potrzeby. Już czuje, że nalewka będzie przednia :)
-
Gość: , *.play-internet.pl
2012/09/23 14:13:37
Trzymaj kciuki. To będzie moja pierwsza nalewka ze śliwek. Dam znać, jak wyszła :)
-
Gość: Edzio, *.zvid.net
2013/09/16 17:13:16
Cześć,
mam pytanie dotyczące pierwszego przepisu. Ile Ci wyszło pojemnościowo śliwówki? Jestem ciekaw, bo planuję zrobić, ale nie mam doświadczenia jeszcze. To będzie moja debiutancka nalewka. Nie mam porównania.
-
2013/09/17 08:35:24
Z takich proporcji, jak te podane w przepisie wychodzi trochę ponad 2 l nalewki. Śliwki też puszczają sok, dlatego zwiększa się ostateczna ilość płynów.
-
Gość: Edzio, *.zvid.net
2013/09/17 12:43:50
Dziękuję, to dosyć sporo. Próbowałeś może dodawać goździki lub np. laskę wanilii lub cynamonu? Słyszałem o takich dodatkach. Cieszy mnie to, że nie musi dojrzewać.
-
Gość: AndiiC, *.unregistered.media-com.com.pl
2018/08/30 08:27:52
Ja jednak uważam że śliwki sezonowane z cukrem na słońcu to co innego , innaliga. jeśli nie macie czasu na trzymanie na słońcu to wystarczy zwykła kuchnia elektryczna (piekarnik) nastawiamy 40-50 st.C i wkładamy zasypane owoce np.pigwa, śliwka, twarde jabłko na kilkanaście godzin i mamy gotowy dojrzały do zaalnia wódą owoc.